Coraz więcej osób zmaga się z problemami odcisków oraz brodawek wirusowych. Często pacjentami gabinetów specjalistycznej pielęgnacji stóp są dzieci, które są w grupie podwyższonego ryzyka, jeśli chodzi o zapalenia wirusowe np. poprzez regularne wizyty na basenie.

Bardzo ważne jest, aby odpowiednio zdiagnozować zmianę, ponieważ odciski i kurzajki wymagają innego sposobu postępowania. Niestety często lekarze błędnie rozpoznają te zmiany i wdrażają nieskuteczne leczenie. Podolog musi umieć rozróżnić z czym ma do czynienia i zdawać sobie sprawę w jakich przypadkach jego pomoc będzie skuteczna.

Punktem wspólnym dla obu tych zmian jest fakt, że są to zmiany miejscowe, które mogą być pokryte warstwą hiperketoz. W tym wypadku postępowanie jest takie samo. Na początku musimy zdjąć martwą warstwę naskórka. Tu pomocne będą:

  • cążki do skórek, którymi precyzyjnie opracujemy skórę
  • frezy stalowe – 224 i 225 RS
  • dłutka podologiczne – najczęściej stosowane to te o rozmiarach od 1 do 3.

W zależności od tego, z jaką zmianą mamy do czynienia i co ważne, gdzie umiejscowioną, postępowanie podologiczne może się nieco różnić.

Do usuwania odcisków najlepiej sprawdzi się tzw. dłutowanie. Dzięki zastosowaniu dłutka podologicznego, które ma ostrze osadzone na stronie czołowej, możemy usuwać kolejne warstwy korzenia odcisku.

By usuwanie było prostsze, możemy zastosować Remmele’s Propolis wyciąg, który rozmiękczy punktowo zrogowacenie. Dodatkowo oddziela widocznie chorą tkankę od zdrowej. Przy płytszych odciskach idealnie sprawdzi się Podorapid, który zmiękcza zrogowaciały naskórek. Możemy również wspomagać się frezami, często stosowane są frezy stalowe próżniowe (225 RS z koronką – wbrew pozorom mniej ostry niż 225 RS bez koronki). Przydatne mogą okazać się frezy różyczki (1 i 11 RS) oraz kulki diamentowe (801).

Terapia odcisku może, ale nie musi, zakończyć się na jednej wizycie. Zależy to przede wszystkim od tego, jak głęboki jest odcisk oraz jaki prób bólowy ma pacjent. Możemy spotkać się z terapiami usuwania odcisków, które trwają nawet kilkanaście wizyt i nie możemy doszukiwać się tu błędu w sztuce.

Brodawki wirusowe

Przy terapii brodawek wirusowych możemy wybrać spośród wielu dostępnych metod tę, która w danych przypadku może okazać się najskuteczniejsza. Dostępne metody to:

  • krioterapia (wymrażania ciekłym azotem)
  • metoda farmakologiczna (przy zastosowaniu środków chemicznych)
  • metoda mechaniczna

Metoda mechaniczna nie odbiega w swojej procedurze zasadniczo od usuwania odcisków. Pamiętajmy, że kurzajka to wirus, więc musimy zachować wszelkie środki ostrożności, antyseptyki podczas zabiegu. Tak samo ważne jest, by poinstruować pacjenta o stosowaniu środków dezynfekujących w domu.

Przy terapiach brodawek wirusowych należy zalecić pacjentowi środki, które zapobiegają zakażeniom krzyżowym. Tu z pomocą przychodzą produkty Prontoman Protect. Stosowanie dwóch środków jednocześnie minimalizuje ryzyko przenoszenia wirusa. Używając Prontoman do stóp, dezynfekujemy stopy, natomiast Prontoman’a do butów zabezpieczamy, żeby komórki wirusa nie wróciły z powrotem na stopy. Jeżeli w domu są inne osoby, które mogą zarazić się wirusem, one również mogą profilaktycznie używać Prontoman do stóp i do butów.

Odciążenie

Szczególnie gdy zmiana punktowa spowodowana jest zwiększonym uciskiem należy bezwzględnie zastosować odciążenie. Odciążenie ma za zadania przenieść ucisk z odciążanego punku na pozostałą część stopy. Mając całą paletę materiałów odciążających, możemy dobrać te, które będą najskuteczniejsze w danym przypadku.

Odciski międzypalcowe – bardzo dobrze sprawdzają się w tym przypadku rurki piankowe. Możemy z nich dociąć pożądaną długość oraz dopasować rozmiar do palca (od 15 do 25). Z materiałów gotowych mamy szereg propozycji do wyboru:

  • separatory międzypalcowe
  • pierścienie żelowe oraz żelowo-materiałowe
  • nastawiacze żelowe

Pamiętajmy, że odciążenie musi odciążać dany punkt. Po jego założeniu pacjent musi czuć, że nie ma ucisku w konkretnym miejscu, wyraźnie odczuwalne jest zatem uczucie ulgi.

Zmiany na podeszwach – do odciążeń na podeszwach stóp idealnie sprawdzają się blaty indywidualne. Najlepszym materiałem odciążającym będzie półsprasowana wełna Merino, która najlepiej absorbuje nacisk. W zależności od ciężaru ciała pacjenta, dobieramy odpowiednią grubość blatu. Mamy wybór pomiędzy grubością 2, 5, 7 i 10 milimetrów. Dobrze wykonane odciążenie indywidualne jest niewyczuwalne podczas chodzenia.

W przypadku, gdy chcemy odciążyć newralgiczne miejsce przy jednoczesnym zastosowaniu amortyzacji, z pomocą przyjdzie blat dwuwarstwowy piankowo – wełniany. Jednocześnie odciąża i amortyzuje. To idealnie rozwiązanie na okolice pięty.

Każde odciążenie wykonane na podeszwach stóp powinno być zaklejone plastrem. Do tego celu możemy użyć plastra rozciągliwego Omnifix bądź nierozciągliwego plastra Hapla.

By zapobiegać powstawaniu odcisków musimy wyeliminować przyczynę ich powstawania. Jeżeli odciski tworzą się od źle dobranego obuwia, to dopiero jego zmiana spowoduje, że nie powrócą.

W przypadku deformacji ortopedycznych warto skierować pacjenta na dobór wkładek ortopedycznych, które ustawią stopę w odpowiedniej pozycji. Odciążą miejsca do tej pory przeciążane i, jeżeli to konieczne, dadzą amortyzację.

Niestety bywają przypadki, że odcisk chronicznie będzie się odnawiał pomimo wykorzystania wszystkich możliwości. Warto wytłumaczyć to pacjentowi i nakłonić go na regularne wizyty w gabinecie. Zmiana nigdy nie będzie trwale usunięta, ale pacjent będzie mógł znacznie podnieść komfort codziennych aktywności.